Inwestor zastępczy – kto to jest?

Jeżeli chcesz podróżować samolotem to nie robisz kursu pilota – tak samo nie musisz znać się na każdym aspekcie budownictwa żeby zamieszkać w domu swoich marzeń. W trudach budowy może Ci pomóc Inwestor zastępczy.

Nagłówek artykułu Inwestor zastępczy - kto to jest?

Większość osób, które budowały swój dom, wspomina ten czas jako ciągłą gonitwę, stres, walkę z wykonawcami, zarwane godziny w pracy i trudne decyzje, które później mogą mocno rzutować na efekt końcowy.
Na pewno śpią spokojniej osoby, które zdecydowały się na zatrudnienie „Inwestora zastępczego” – fachowca, który nadzorował już budowę niejednego domu.
Dla potrzeb artykułu rozróżnijmy Inwestora rzeczywistego – czyli Ciebie, osobę która finansuje całą budowę oraz Inwestora zastępczego – osobę lub firmę, którą zatrudniamy aby dbała o nasze interesy na placu budowy.
Usługi inwestora zastępczego świadczą najczęściej osoby z wieloletnim stażem na placach budowy, doświadczeni wykonawcy lub kierownicy budowy (czym różni się funkcja kierownika budowy od inwestora zastępczego – w dalszej części artykułu).

Obowiązki Inwestora zastępczego

Do obowiązków inwestora zastępczego należeć może:
– informowanie inwestora rzeczywistego o przebiegu budowy
– organizacja wymaganych pozwoleń i kontakt z urzędami
– prowadzenie dokumentacji budowy (np. faktury, potwierdzenia dostawy; dziennik budowy prowadzi kierownik budowy)
– pozyskiwanie ofert od wykonawców
– poszukiwanie ofert na materiały i składanie zamówień
– weryfikacja harmonogramu prac i kosztów
– koordynacja prac wykonawców
– sprawdzanie poprawności i estetyki wykonywania prac
– dbanie o bezpieczeństwo i porządek na budowie
– rozliczenia z wykonawcami

Mówiąc krótko – Inwestor zastępczy może robić wszystko to co robiłby inwestor rzeczywisty gdyby był na budowie osobiście.
W szczegółach będzie to zależeć jaki zakres mu powierzysz. Niekiedy inwestor (ten właściwy, na przykład Ty) przyjeżdża na swoją budowę tylko aby obejrzeć postęp prac.
Zwracam uwagę, że Inwestor zastępczy nie jest oficjalnym uczestnikiem procesu budowlanego – zastępuje i doradza inwestorowi rzeczywistemu, jednak nie pełni formalnej funkcji (to znaczy we wszelkich pismach urzędowych widnieje inwestor rzeczywisty).

Inwestor zastępczy – ile to kosztuje?

Pieniędzy nigdy nikomu nie zbywa, więc kluczowe czasami jest pytanie – a ile to kosztuje?
Inwestor zastępczy może pobierać stałe wynagrodzenie miesięczne lub może być wynagradzany jako pewien procent od kosztów całej inwestycji – najczęściej 3-7% procent. Jest to już kwestia indywidualna. Niektórzy powiedzą, że to sporo, dla innych spokojna głowa jest warta dużo więcej. Jeśli nie znasz się na budownictwie i nie masz czasu się poznać warto zadać sobie pytanie: A ile będzie mnie to kosztować jeśli nie zatrudnię inwestora zastępczego a sam nie dopilnuję budowy? W skrajnych przypadkach – dużo więcej.

Wady i zagrożenia

Ciężko znaleźć wady korzystania z usług profesjonalisty w swoim fachu. Tak jak korzystanie z profesjonalnego fryzjera raczej nie ma wad J
Na pewno jednak trzeba uważać przed zakontraktowaniem wybranego człowieka/firmy. Jest to osoba której powierzamy naprawdę ważną (być może największą inwestycję w życiu) i ma duży wpływ na efekt końcowy. Nie może to być ktoś z „łapanki”. Powinniśmy bardzo rzetelnie zweryfikować doświadczenie takiej osoby i wysłuchać jej pomysłu na współpracę. Najlepiej jeśli będziemy mogli porozmawiać z jego poprzednimi usługodawcami. Jeżeli wejdziemy w współpracę z nieuczciwą osobą – ta może nas „naciągnąć” na dodatkowe koszty.
Również może dojść do sytuacji, kiedy wykonawcy którzy będą wykonywać pracę na Twojej budowie z polecenia Inwestora zastępczego wcale nie okażą się najlepsi w tym co robią, a jedynie najlepiej zaznajomieni z naszym ekspertem.
Pamiętaj aby szczegółowo określić w umowie zakres czynności, które inwestor zastępczy mógłby wykonywać w Twoim imieniu. Jest to ważne, ponieważ usługa zastępstwa inwestycyjnego nie jest opisana w żadnym akcie prawnym.

Inwestor zastępczy, a kierownik budowy

Możesz pomyśleć – po co mi kolejny człowiek do opłacenia na budowie – mam kierownika budowy.
I masz rację, ale tylko częściowo. Zakres pracy kierownika budowy jest zupełnie inny. Kierownik dba o prawidłowe wykonanie budynku pod kątem technicznym. Najczęściej jest na budowie tylko przy najważniejszych etapach, takich jak wytyczenie budynku, zalanie fundamentów, zalanie stropu, ukończenie montażu więźby. Czasami widzi budowę tylko na początku i na końcu. Do jego zadań nie należy kontraktowanie wykonawców, sprawdzanie ich rzetelności, zamawianie materiału czy wynajdywanie najtańszych ofert (oczywiście cały czas mówimy o budownictwie jednorodzinnym – przy budownictwie komercyjnym lub publicznym wygląda to zupełnie inaczej).
Zadania Inwestora zastępczego są zgoła inne: jego zadaniem jest dopilnowanie realizacji budynku zgodnie z oczekiwaniami swojego zleceniodawcy. Zdarza się, że bywa na budowie codziennie. Jest pierwszą osobą kontaktową ze strony wykonawców.
Istotne jest, że funkcję inwestora zastępczego, jako dodatkową usługę, może, ale nie musi, pełnić kierownik budowy. Jest to często spotykane w budownictwie jednorodzinnym.

Jest jedno „ale” w całej tej układance…
Często słyszy się: „Prawdziwy mężczyzna powinien w swoim życiu zbudować dom posadzić drzewo i spłodzić syna”. Czy według tego powiedzenia korzystanie z usług Inwestora zastępczego nie eliminuje z bycia prawdziwym mężczyzną? 🙂

Obowiązki prawdziwego mężczyzny

To jest artykuł „Inwestor zastępczy – kto to jest?”.
Jeśli uważasz go za wartościowy – odwiedź mój profil na facebooku i podziel się opinią!
Pozostałe artykuły na blogu znajdziesz tutaj.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Cześć!
Z doświadczenia wiem, że budowa lub remont to duże wyzwanie potęgowane przez rzeszę nierzetelnych informacji z różnych źródeł, które trudno zweryfikować, szczególnie osobom spoza branży.
Dlatego zapraszam Cię do śledzenia mojego bloga, gdzie rozwiązuję ten problem, wyjaśniając budowlany świat prostymi słowami. 
Mam na imię Rafał i zawodowo zajmuję się doradztwem technicznym w zakresie materiałów budowlanych. Jestem inżynierem oraz pasjonatem budownictwa.
Życzę Ci owocnej lektury!

Zapisz się newslettera i otrzymuj informacje o nowych artykułach